Trudny dzień

kiepsko to widzeTrudne dni zdarzają się każdemu. Ja dziś właśnie taki miałam, choć nie obyło się bez optymistycznego akcentu. Niezadowolony szef w pracy od rana zwiastował burzę. No i długo nie musiałam czekać na pretensje, które tak naprawdę nie powinny być wystosowane w moją stronę. To jednak nie wszystko. Wracając do domu moje auto odmówiło posłuszeństwa. I to niemalże na środku drogi. Rzęsisty deszcz spowodował, że w środku auta czekałam ponad pół godziny na lawetę i pomoc drogową. Akurat moje cudowne auto postanowiło ulokować się w centrum. Plus był w tym taki, że przelatując wzrokiem po witrynach sklepowych, zatrzymałam się na chwilę na wielkich telewizorach ze sklepu rtv. Akurat była reklama o dociepleniach poddasza pianką pir http://www.thermano.eu/. Przyglądałam się, zapisałam informacje i postanowiłam poszukać w domu co nieco o tym materiale, ponieważ znajomi próbowali się nas poradzić, co lepiej się sprawdzi, poza wełną mineralną. Tak więc optymistycznym akcentem z dnia dzisiejszego, była praktyczna informacja, z której mogli skorzystać. Niestety nic innego dobrego o dzisiejszym dniu powiedzieć nie mogę;(

Comments are closed.