Poczta elektroniczna stała się dziś podstawową formą komunikacji, a liczba
przekazywanych tą drogą wiadomości wzrosła z 5,1 mln w 2000 roku do 135,6
mln w roku 2005. Rezultat jest taki, że coraz więcej firm, szefów i
pracowników poszukuje sposobów opanowania tego żywiołu.
To niezastąpione narzędzie pracy jest również źródłem różnego rodzaju
stresów, na przykład paniki po omyłkowym wysłaniu kompromitującego e-maila
do niewłaściwej osoby.
Najpoważniejszym problemem jest jednak liczba przychodzących e-maili. Wielu
pracowników i szefów otrzymuje dziennie około 150 wiadomości, a niektórzy
nawet 50 na godzinę.
|